Rekordowo na ścinawskim bluesie

Drugi dzień bluesowego święta w Ścinawie rozpoczęło spotkanie z literatem Zdzisławem Pająkiem, który jest autorem książek na temat wielkich artystów muzycznych tego świata. Na jego koncie są publikacje biograficzne, gdzie w rolach głównych występują m.in.: Eric Clapton, czy Jimi Hendrix. Pan Zdzisław podczas pierwszego dnia festiwalu był członkiem jury oceniającego występy amatorskich zespołów bluesowych.

Zlot motocykli oraz parada to kolejne mocne akcenty minionej imprezy. Po raz VI towarzyszyły one ścinawskiemu bluesowi, a organizuje je, wspólnie z władzami miasta Stowarzyszenie Moto Silezja z Legnicy oraz Rafał Plezia. W tym roku na zlocie w porcie zameldowało się ok. 700 maszyn, a blisko 1000 motocykli i pojazdów uczestniczyło w samej paradzie, która w sobotę od godz. 13:00 wyruszyła, aby przejechać ulicami gminy i miasta.

Zaraz po zakończeniu przejazdu, chwilę po 14:00 rozpoczął się drugi dzień festiwalowego grania i ponownie na scenie zagościły zespoły muzyczne. Jako pierwszy wystąpił TANDETA BLUE BAND, po nich zaprezentował się charyzmatyczny band GRUFF w wakacyjnym, mocno okrojonym składzie. Następnie zagrał, bardzo dobrze znany miłośnikom festiwalu w Ścinawie zespół JJ BAND, który od przeszło 10 lat wspiera Darka Łacha w jego inicjatywie. Po JJ na scenę wkroczył BOOGI BOYS, przenosząc wszystkich uczestników w radosny świat boogi.

Po czterech koncertach przyszedł czas na DARO BLUES BAND, który jak co roku podbił serca wszystkich przybyłych na tegoroczny festiwal, a szczególnie ścinawian. Pomimo ciężkiej choroby, z którą boryka się Darek Łach, jako wokalista- razem ze swoimi scenicznymi przyjaciółmi, dał z siebie 200%, co było widać zarówno po artystach, jak i reakcji publiczności.

Zanim na scenę wkroczyła gwiazda festiwalu, czyli zespół DŻEM, organizatorzy imprezy chcieli podziękować wszystkim dobrym duszom, które do tej pory, przez 10 edycji mocno wspierały to niecodzienne wydarzenie. Statuetki PRZYJACIEL ŚCINAWSKIEGO BLUSA otrzymali: Darek i Jarek Łach, burmistrz Ścinawy Krystian Kosztyła oraz jego poprzednik Andrzej Holdenmajer, konferansjer Lech Bekulard, Jacek Jaguś z zespołem J.J. Band, Centrum Turystyki i Kultury w Ścinawie, Rafał Plezia, OSP Ścinawa, starosta powiatu lubińskiego Adam Myrda, policjanci ze Ścinawy i Lubina, Przemek Bicki- opiekun festiwalowej strony internetowej, Henryk Smelkowski- bosman ścinawskiego portu. Ponadto Stowarzyszenie „Równe Szanse” w Ścinawie, Stowarzyszenie „Motyl” z Wałbrzycha, miejscowy odział PTTK, Zakład Gospodarki Komunalnej w Ścinawie, Miejski-Gminny Zespół Zakładów Opieki Podstawowej w Ścinawie, Blues Wolontariat – Joanna Frąckowiak, LABOGA, Marta Górniak-Czech Idea Glass, DARO BLUES BAND.

Po tym krótkim przerywniku przyszedł czas na ostatni akcent muzyczny wydarzenia, ale jednocześnie na występ wieńczący 10 lat ciężkiej pracy nad ścinawskim festiwalem. Na scenę wkroczył DŻEM, który już od pierwszych akordów zabrał rekordową, jeżeli chodzi o ścinawskie imprezy, kilkutysięczną publiczność w niesamowitą podróż po klasycznym i legendarnym repertuarze zespołu. Gdyby to było zależne od widowni koncert mógłby trwać do samego rana, jednak po prawie dwugodzinnym występie, tuż przed północą bluesowe granie dobiegło końca.
X Festiwal Ścinawski Blues nad Odrą właśnie przeszedł do historii, ale z pewnością dla wielu uczestników pozostanie w pamięci na bardzo, bardzo długo.

O Festiwalu Ścinawski Blues nad Odrą pisały również serwisy: