Ścinawa umie się bawić- BLUES dzień II

Drugiego dnia festiwalu dali o sobie znać motocykliści. Imprezę rozpoczęła ich parada ulicami Ścinawy i miejscowości sąsiednich. Było bardzo głośno, ale i efektownie, bo właściciele maszyn dmuchają na nie i chuchają, przez to dokonują różnych poprawek, a ich motocykle są nie tylko piękne, ale i jedyne na całym świecie.

Później zabawa przeniosła się już do portu i pod sporych rozmiarów scenę, gdzie pojawili się kolejni fantastyczni i ważni dla festiwalu wykonawcy. Rozpoczął inicjator Ścinawskiego Bluesa nad Odrą, człowiek, który w tej muzyce rozkochał całe miasto- Dariusz Łach, ze swoim Daro Blues Band. Następnie zagrały: Hot Lips oraz J.J. Band, czyli Jacek Jaguś z zespołem.

Tuż przed występem gwiazd tegorocznego festiwalu na scenie podziękowano wieloletniemu pracownikowi ścinawskiego domu kultury- Kazimierzowi Makuchowskiemu, który właśnie przechodzi na zasłużoną emeryturę.

Wreszcie na scenie pojawiła się Martyna Jakubowicz, jej nostalgiczne piosenki mają wymiar ponadczasowy, słuchane wiele razy i tak zmuszają do refleksji. Dama polskiego bluesa nie zawiodła, każdy fan pod sceną na swój sposób przeżywał spotkanie z artystką, a po koncercie czuł niedosyt, że Martyna Jakubowicz już skończyła. Jednak za chwilę zastąpił ją nie byle kto, bo kolejna ikona polskiej sceny muzycznej- Voo Voo ze swoim charyzmatycznym liderem Wojciechem Waglewskim. Zespół działa już 33 lata i w tym czasie doczekał się wielu sympatyków.

– Obecność gwiazd oraz bardzo wysoka frekwencja tylko potwierdzają, jaką renomą cieszy się Ścinawski Blues nad Odrą. Z zaangażowania i miłości do muzyki prawdziwych pasjonatów zrodził się festiwal, z którego ścinawianie są dumni i z niecierpliwością wyczekują kolejnych edycji- mówi Kamila Grabka-Levin- dyrektor Centrum Turystyki i Kultury w Ścinawie. – Oczywiście organizacja to dla nas wszystkich wielka przyjemność, choć i  wyzwanie. Jesteśmy jednak przekonani, że Ścinawa doczekała się tradycji, a jak wiadomo, to co piękne, należy szanować i kultywować. Wielu uczestników już zapowiedziało swoją obecność na XII Ścinawskim Bluesie nad Odrą, więc wszystkim gościom mówimy do zobaczenia! – dodaje Kamila Grabka-Levin.

Autor: Zygmunt Kogut
Foto: Ania Podbucka, Kazimierz Makuchowski, Przemysław Kulak – CTiK w Ścinawie

O tegorocznym Ścinawskim Bluesie nad Odrą szeroko informowały inne media: