W sobotę akcja poszukiwawcza zaginionej lubinianki

To już tydzień, kiedy nie ma kontaktu z Krystyną Górną, lubinianką, która zaginęła w Środę Popielcową. Rodzina i przyjaciele nie chcą siedzieć bezczynnie i organizują dodatkowe poszukiwania na własną rękę. – Prosimy lubinian o pomoc. Im więcej osób zaangażuje się w poszukiwania, tym większe szanse, że odnajdziemy Krysię – apeluje pani Anna, przyjaciółka zaginionej.

– Krysia zawsze służyła nam pomocą, zawsze uśmiechnięta, dla niej zawsze i wszędzie musiało być dobrze. Potrafiła rzucić wszystko, jeśli ktoś potrzebował pomocy. Teraz my musimy jej pomóc i ją znaleźć – podkreśla sąsiadka.
Pani Krystyna ma 57 lat, mieszka w centrum miasta. Ostatni raz widziana była w ubiegłą środę. Jej telefon ostatni raz logował się w Ścinawie. Dzwoniła do córki, połączenie zostało zerwane, od tego czasu telefon milczy, a pani Krystyna przepadła bez śladu.
Najbliższa rodzina wraz z pomocą przyjaciół w przyszłą sobotę, 7 marca, organizuje poszukiwania kobiety. I prosi o pomoc każdego, kto chciałby się przyłączyć. – Szczególnie zależy nam na osobach, które znają tereny wokół Odry. O 8 rano spotykamy się na moście w Ścinawie i zaczynamy poszukiwania – przyznaje były mąż zaginionej.

Akcja zaplanowana jest dopiero na sobotę, ponieważ córka pani Krystyny mieszka za granicą. – Monice udało się wszystko zaplanować dopiero na sobotę. Wiemy już na pewno, że będzie co najmniej 50 dorosłych mężczyzn, którzy będą przeczesywać te tereny. Potrzebny jest nam do pomocy ktoś, kto posiada drona, żeby sprawdzić teren z góry – mówi sąsiadka zaginionej i podaje numery telefonów, pod którymi można się kontaktować w przyjaciółmi lubinianki – 501 322 468 lub 884 005 691.

Poszukiwania prowadzone są też w sieci. Córka zaginionej, pani Monika nagrała film, w którym apeluje o pomoc podczas poszukiwań. – Im więcej osób będzie wspólnie przeczesywać te tereny, tym większa szansa, że odnajdziemy mamę. Proszę, pomóżcie mi ją odnaleźć! – apeluje. – Być może ktoś widział ją w dniu zaginięcia, pomiędzy godziną 13.30 a 17? Wiemy, że na pewno była wtedy w Ścinawie – mówi Monika Górna.

Od wtorku pani Monika jest już w Lubinie. Jeśli ktoś chce pomóc podczas poszukiwań proszony jest o kontakt z nią, lub jej ojcem: 00447879772525 (angielski nr do pani Anny) lub polski do pana Zdzisława 501 322 468.

Ścinawski samorząd wesprze akcję poszukiwawczą, użyczy sprzętu, którym dysonuje miejscowa jednostka OSP (między innymi pontonu). Poszukiwania pani Krystyny ciągle prowadzi lubińska policja.

Źródło: lubin.pl
Foto: archiwum rodzinne